Opis teorii czystego umysłu

Informacja (najogólniej) – to najmniejszy składnik jakiejś treści. Może być przekazana przez różne formy komunikacji np. słownie, na migi, przez telefon, przez Internet, na kartce.

Mnie interesuje jakie informacje spływają do nas – badam je i kategoryzuję.

Widzę różnice pomiędzy informacjami wiarygodnymi a prawdziwymi, i mam świadomość, że człowiek nie mogąc sprawdzić prawdziwości informacji – podąża za wiarygodnymi. Oczywiście, wiarygodne informacje nie muszą być prawdziwe – i to dotyczy każdej informacji.

Zatem przeanalizuję jakie informacje kryją się za poszczególnymi formami poznania.






1. Co to jest info z życia?

- to informacje pozyskiwane swoim rozumem, żyjąc, poznając świat i obowiązujące w nim prawa. Trzeba przyznać, że to poznanie może doprowadzić nas do wielu wniosków, nawet przeciwstawnych. Niemniej trzeba zaznaczyć, że ono dotyczy czasu od narodzin czy też od poczęcia do śmierci. Ta informacja jest obecna u wszystkich ludzi.

2. Co to jest info pogłębione?

- w zasadzei zastanawiałem się czy nie połączyć tego z info z życia, gdyż w zasadzie to jest to samo – czyli jakaś informacja o energiach, wyższych doznaniach itp. niemniej to dokonuje się na powierzchni naturalnej.

3. Co to jest info objawione?

- to informacja pozyskana z objawień i wizji, które dostępne są albo pojedynczej osobie, albo grupie osób. W info objawionym sięgamy innego świata, gdyż informacja przebija się przez życie ziemskie i pochodzi z innego świata niż ziemskie.

4. Co to jest śmierć i powstanie z martwych oraz grupa świadków?

- ta informacja pochodzi od osoby, która żyła na świecie i była dobrze znana grupie świadków, potem zmarła i powstała z martwych do życia w ciele, w którym zmarła i to poświadcza grupa świadków,  także ta informacja pochodzi od tej grupy świadków.

 

1. Wiarygodność ateizmu i pozostałych religii i przekazów

Jak widzimy – ateizm i pozostałe religie i przekazy – stanowią najniższy stopień poznania, ponieważ same siebie ograniczają do poznania związanego z obecnym życiem. Skoro nieraz nawet odrzucają inne informacje to nie mogą ich badać, bo jak można coś badać skoro wg nich to nie istnieje.

Z drugiej strony – na ile wiarygodne jest twierdzenie ślepca od urodzenia, że nie ma kolorów, a głuchego od urodzenia, że nie ma dźwięków?

Jeśli ateista czy wyznawca pozostałych religii i przekazów powiedziałby, że otwarty jest na inne poznanie pomimo iż go nie rozumie i teraz nie dostrzega – to brzmiałoby sensowanie, ale czy wówczas jeszcze nadal byłby ateistą czy wyznawcą swojej religii?

 

2. Wiarygodność religii objawionych

- religie objawione w swoim istnieniu również kierują się rozumem, ale ten rozum sięga jeszcze wyżej, gdyż operuje na informacji objawionej czyli osoba lub osoby miały objawienia lub wizje i je przekazują pozostałym ludziom.

Mówimy tu o ludziach uznanych za proroków, patriarchów czy świętych np. Mahomet, Jezus, św. Paweł, św. Franciszek, O. Pio., Gemma Galgani, objawienia w Lourdes, w Fatimie, cud słońca w Fatimie, Faustyna Kowalska, i setki osób, które np. miały stygmaty.

Trzeba zaznaczyć, że wśród osób żyjących przekazem Jezusa był i ciągle jest na bieżąco stały wysyp objawień i wizji, które poddawane są współczesnym badaniom i technologiom różnych specjalistów od psychiatrii i medycyny badających ich prawdziwość np. cud słońca w Fatimie był widziany przez kilkanaście tysięcy ludzi różnych przekonań i religii oraz niewierzących.

Wprawdzie niektóre religie zaznaczają, że wiarygodny przekaz informacji zakończył się w określonym czasie w przeszłości, często u źródeł powstania religii a obecne objawienia stanowią jakby odbicie jakiejś części tego pierwotnego, niemniej z punktu badania wiarygodności objawienia trudno wyartykułować kryteria, które pozwoliłyby oddzielić jedne od drugich, gdyż  objawienie to objawienie, a wizja to wizja – nie możemy zmierzyć jej prawdziwości, a opinia że jedno jest prawdziwe a drugie nie jest – to tylko opinia. Zatem brakuje nam precyzyjnych kryteriów rozróżnienia.

A co jeśli objawienia i wizje zebrane razem są wzajemnie sprzeczne ze sobą? – teraz rozumiecie dlaczego nie biorę ich pod uwagę w poszukiwaniu prawdy o rzeczywistości? – po prostu nie będę ich oceniał ani odrzucał, gdyż nie mam żadnych precyzyjnych kryteriów, aby poddać je nim – po prostu przyjmuję do wiadomości, że są i przechodzę ponad nimi wyżej w poznaniu skoro mam dostępne wyższe informacje.

 

3. Wiarygodność przekazu Jezusa

Jak zaznaczyłem wcześniej – informacje objawione są w religiach pochodzenia objawionego i w przekazie Jezusa, przy czym w przekazie Jezusa jest tych informacja cała masa, także współczesnych, które poddawane są współczesnym krytycznym badaniom psychologiczno – medycznym.

Przekaz Jezusa to już inna kategoria informacji – powiedzm wprost – to kategoria mega ciężka.

Człowiek Jezus żyje z grupą ludzi, a potem umiera, zostaje zabity (tu kończy się poznanie ateistów i pozostałych religii).

W tym miejscu wyznawcy objawionych religii oczekiwaliby objawienia, wizji – niestety, nie będzie wizji ani objawienia.

Grupa ludzi, która ciągle żyje widzi żyjącego Jezusa – tego samego, który został zabity, który umarł.

Zauważmy, że świadkiem jest nie jedna osoba, a grupa ludzi.

Co więcej – do świadków dołącza wykształcony człowiek – Szaweł, który wcześniej zwalczał i do więzienia wtrącał osoby z grona świadków Jezusa.

To jeszcze nie wszystko – świadkowie w trudach i znoju oraz w licznych cierpieniach przez wiele lat głoszą powstanie z martwych Jezusa, a na końcu za to świadectwo oddają swoje życie.

Nie tak oddanie życia jest tu ważne, ale obecność wykształconego Żyda – Szawła oraz wieloletniego głoszenia Jezusa w licznych cierpieniach.

 

Jeszcze zauważmy – przekaz Jezusa to nie objawienie ani wizja, a dzieje się to w realnym świecie wśród tych samych żyjących ludzi – świadków wydarzenia. Można powiedzieć więcej – dzieje się to na poziomie poznania ateistów i wyznawców pozostałych religii czyli jest tak namacalne, prozaiczne, związane z życiem, że ateista gdyby zobaczył śmierć danego człowieka i potem że on żyje – uznałby, że fakt, że to niezaprzeczalne wydarzenie.

 

Decyzja

Człowiek w jakimś zakresie jest wolny i z reguły może podążać za jakimkolwiek przekonaniem i ideą, niemniej należałoby wytworzyć jakieś kryteria, które pozwolą nam wierzyć jednym wydarzeniom, a inny nie.

Bo dlaczego mam wierzyć jednemu wydarzeniu z historii, a drugiemu już nie?

Dlatego uważam, że dopóki człowiek nie osiągnie stanu czystego umysłu to nie będzie zdolny pójść za prawdą – czysty czyli jakby narodzony na nowo, od nowa, niczym nie napełniony.

Niestety, poddani jesteśmy tak wielu naciskom i manipulacjom, które nawet z podświadomości oddziałują na nas że bardzo trudno osiągnąć czysty stan umysłu.

 

Z mojej perspektywy, a przechodziłem już różne walki i kryzysy związane z religią, odstępstawa i publiczne wyśmiewanie religii – wygląda to tak:

- ateizm ogranicza, ale jeśli ktoś umarł i powstał z martwych i wie, że nie ma nic po śmierci to niech wyznaje poglądy ateistyczne i wg nich postępuje

- religie objawione przekazują wiele informacji, ale jeśli zestawić te objawienia z gronem osób z przekazu Jezusa – to cały ogrom objawień i wizji ciągle weryfikowanych i badanych przez naukowców jest po stronie osób z przekazu Jezusea. Nie wiem w jaki sposób wybierzesz, że jakaś rzadka wizja, która wydarzyła się wiele stuleci temu jest bardziej prawdziwa od tej, którą dziś można zweryfikować np. Cud Słońca w Fatimie, zwłaszcza jeśli tamta wizja stoi w opozycji do tego Cudu Słońca.

- jeśli chodzi o przekaz Jezusa można oczywiście odrzucić dla samego odrzucenia, bo można bez żadnego dowodu twierdzić, że to oszustwo, że świadkowie zwariowali itp., można także odrzucać współczesny materiał objawieniowy i wizyjny związany z przekazem Jezusa np. już omawiany wyżej Cud Słońca w Fatimy, św. Gemmę Galgani, o. Pio, Faustynę Kowalską i całe rzesze ludzi itp. – tylko w imię czego można odrzucać?

Już pisałem o tym – to, że ślepy nie widzi kolorów nie znaczy, że ich nie ma, a to, że głuchy nie słyszy dźwięków nie znaczy, że ich nie ma.

Nie można wierzyć we wszystko, ale też nie można wszystkiego lekceważyć tylko dlatego, że ktoś tak chce lub tak uważa.

Stosowanie kryterium typu, że „ja coś uważam więc tak jest” z logicznego punktu widzenia jest bezsensowane, ale chyba nikt nie zabrania nam bezsensowanie działać i żyć.

 

Zatem przekaz Jezusa brzmi wiarygodnie, ale czy jest prawdziwy?

Z całą pewnością każdy z nas sprawdzi osobiście czy jest prawdziwy – po śmierci, a na pewno w mojej ocenie jest najbardziej wiarygodny ze wszystkich informacji, gdyż podążanie z wysokiego ciężaru dowodowego do niskiego jest nielogiczne.

 

Jeśli osiągniesz stan czystego umysłu sam najlepiej to zrozumiesz, a stan czystego umysłu nie jest związany z żadną ideą ani z żadną religią czy wyznaniem.